OHP

… wakacyjna praca w OHP. Wiosną 1973 r. między Kombinatem PGR – Rusocin a zespołem naszej klasy została zawarta umowa o pracę. Junaków podzielono na hufiec męski i żeński. Dziewczęta zostały zatrudnione przy pracach polowych, chłopcy natomiast zostali przydzieleni do brygad remontowo-budowlanych. Sprawa zatrudnienia nie była dla nas jednak najważniejsza – nie zapominaliśmy o działalności w czasie wolnym od pracy. Już w pierwszych dniach utworzono Radę Hufca, której zadaniem było czuwanie nad przebiegiem życia hufca przez cały czas jego trwania (od 18 czerwca do 14 lipca). Wszystkie codzienne sprawy biegły torem wyznaczonym przez Radę i podległe jej komisje. Sukcesy skłoniły nas do przystąpienia do Ogólnopolskiego Współzawodnictwa Międzyhufcowego. W konkursie tym brano pod uwagę wyniki w pracy produkcyjnej i pozaprodukcyjnej. Starania wszystkich uczestników hufca, jego opiekunów oraz zakładu sprawiły, że zajęliśmy zaszczytne IV miejsce w owym współzawodnictwie.

Z kroniki klasy 3C TB5 (1971-1976)

Rok szkolny 1975/1976 się skończył, praktyka się skończyła, ale pracować nie przestaliśmy. Jedni z nas pojechali z hufcem OHP do Kolbud i do Pruszcza Gdańskiego, a inni na obóz OHP do NRD. Szczególnie ten drugi wyjazd był bardzo interesujący. Dla niektórych był to bowiem pierwszy wyjazd za granicę.

W NRD podejmowano nas bardzo gościnnie. Pracowaliśmy 5 dni w tygodniu, a pozostałe dwa dni każdego tygodnia poświęcaliśmy na zwiedzanie Berlina i okolic. Byliśmy tez w Dreźnie w Narodowej Galerii i Zbrojowni. Oglądaliśmy dzieła takich mistrzów jak Rembrandt, Van Gogh, Rubens, Canaletto czy Rafael.

Z kroniki klasy 3B TB5 (1973-1978)

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress